Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Donegal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Donegal. Pokaż wszystkie posty

Jesień tuż, tuż.

Hej,


wakacje pomału dobiegają końca. Wiem, że znaczna część moich czytelników to osoby w wieku szkolnym. Ostatnio w komentarzu, dostałam prośbę o stworzenie jakieś stylizacji, która nadawałaby się na rozpoczęcie roku szkolnego. 
Zauważyłam, że coraz mniej osób nosi tradycyjnego frencha... a szkoda:( kiedyś miałam bzika na punkcie tego zdobienia;D
Dlatego postanowiłam zrobić coś przypominającego manicure french, eleganckiego, a przede wszystkim oryginalnego i bardzo łatwego do wykonania samemu!:)

W poniższym zdobieniu użyłam dwóch lakierów: 
-popielatego Donegal Beauty Shine- Mistic Ash oraz nude Orly- Glow. Całość pokryłam lakierem nawierzchniowym. 
Do stworzenia równych linii użyłam cienkich tasiemek do zdobienia paznokci. Ten sam efekt można uzyskać za pomocą taśmy izolacyjnej. Jednak pamiętajmy, że przed użyciem jakiejkolwiek taśmy musimy mieć dobrze wyschnięty lakier podkładowy (w tym przypadku popielaty  Donegal Beauty Shine- Mistic Ash).
Osoby, którym nie zależy na precyzji mogą pomalować końcówki paznokci "od ręki":)



Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)











Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami.



Pozdrawiam!!!



Lakier Donegal Beauty Shine- Sweet Lollipop + małe podsumowanie.

Hej,



jak Wam mija kolejny wiosenny dzień? :D u mnie zima jakiej jeszcze nie było:( mimo, że słoneczko świeci to śniegu nie ubywa...
Muszę się Wam pochwalić.. wczoraj zamówiłam kilka lakierów i ozdób do paznokci! nie będę Wam zdradzać co to takiego.. ale gdy tylko przyjdzie do mnie przesyłka to wszystko Wam pokażę.
Wiem, że w ostatnim czasie zaniedbałam bloga.. mam mnóstwo pomysłów na zdobienia ale niestety brak czasu krzyżuję moje plany:(
Nie wiem czy wiecie... ale mój blog 20 marca obchodził swoje pierwsze urodziny!!!:D
No to teraz czas na małe podsumowanie:
przez ten rok zaglądnęło na mój blog i już zostało 528 osób!
208 osób polubiło!
a odwiedzono mnie 83 tys. razy!
Dziękuję!!!

A teraz wszystkich zapraszam do przeczytania recenzji lakieru Donegal:)


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)




Informacje ze strony producenta:



  • Poznaj paletę kolorów Beauty Shine, dzięki użyciu nanocząsteczek usunięcie lakieru staje się bardzo proste i szybkie. Zastosowane przez nas składniki pozwalają  na ultraszybki czas schnięcia.
  • Dzięki formule ECO, lakiery Beauty Shine są w pełni bezpieczne dla zdrowia,  nie zawierają substancji szkodliwych, takich jak Toluen, Formaldehyd czy DBP.
  • Produkt nie pozostawia przebarwień na naturalnej płytce. Nanocząsteczki zawarte w produkcie pozwalają osiągnąć maksymalną trwałość do 5 dni bez odprysków i pęknięć. Nowoczesna samopoziomująca formuła gwarantuje, że lakier nie pozostawia smug, a jego nakładanie będzie dla Ciebie czystą przyjemnością. Intensywny pigment gwarantuje, że jedna warstwa lakieru w pełni kryje naturalną płytkę paznokcia, a efekt połysku jest olśniewający.



    Moja opinia:

    • Cena- 6,99 zł
    • Pojemność- 6 ml
    • Opakowanie- bardzo ładna, kwadratowa, szklana buteleczka
    • Pędzelek- krótki i bardzo wąski 
    • Krycie- krycie po 2 warstwach
    • Trwałość- 4-5 dni



Podsumowanie:

Donegal Beauty Shine- Sweet Lollipop to kremowy lakier w kolorze słodkiego, intensywnego różu:) Posiada krótki i wąski pędzelek. Jest to wada jak i zaleta. Zaleta, ponieważ można precyzyjnie nałożyć lakier na granicy skórek, natomiast wada ponieważ posiadaczki długich i szerokich paznokci będę musiały się troszkę "namachać" pędzelkiem, by otrzymać pożądany efekt. Lakier nie smuży i nie przebarwia płytki. Jego konsystencja jest w sam raz:) ani za gęsta ani za rzadka. Kryje po dwóch warstwach. Nie rozlewa się na skórki.
Tak jak jego brat >>KLIK<< nie potrzebuje lakieru nawierzchniowego. Pięknie się błyszczy i jest dosyć trwały, po 4 dniach tylko zdarte końcówki.






Naturalne paznokcie.


Pozdrawiam!!!



Lakier Donegal Beauty Shine- Mistic Ash

Hej,


no i zima wróciła..:(
ale w święta szykuję dla Was dużą dawkę kolorów!:D musimy poczuć się wiosennie:)
Dzisiaj przygotowałam recenzję lakieru firmy Donegal. Jest on w kolorze ciemnej szarości, grafitu. Już na wstępie zaznaczam, że lakier bardzo przypadł mi do gustu:)


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)




Informacje ze strony producenta:



  • Poznaj paletę kolorów Beauty Shine, dzięki użyciu nanocząsteczek usunięcie lakieru staje się bardzo proste i szybkie. Zastosowane przez nas składniki pozwalają  na ultraszybki czas schnięcia.
  • Dzięki formule ECO, lakiery Beauty Shine są w pełni bezpieczne dla zdrowia,  nie zawierają substancji szkodliwych, takich jak Toluen, Formaldehyd czy DBP.
  • Produkt nie pozostawia przebarwień na naturalnej płytce. Nanocząsteczki zawarte w produkcie pozwalają osiągnąć maksymalną trwałość do 5 dni bez odprysków i pęknięć. Nowoczesna samopoziomująca formuła gwarantuje, że lakier nie pozostawia smug, a jego nakładanie będzie dla Ciebie czystą przyjemnością. Intensywny pigment gwarantuje, że jedna warstwa lakieru w pełni kryje naturalną płytkę paznokcia, a efekt połysku jest olśniewający.



Moja opinia:

  • Cena- 6,99 zł
  • Pojemność- 6 ml
  • Opakowanie- bardzo ładna, kwadratowa, szklana buteleczka
  • Pędzelek- krótki i bardzo wąski 
  • Krycie- krycie po 2 warstwach
  • Trwałość- 4-5 dni


Podsumowanie:

Donegal Beauty Shine- Mistic Ash jest to lakier grafitowy, kremowy, bez drobinek brokatu. Opakowanie to ładna i poręczna, szklana buteleczka. Pędzelek krótki i bardzo wąski co w moim przypadku uważam za minus ponieważ posiadam dosyć długie i szerokie paznokcie, dlatego by je dokładnie pokryć muszę się troszkę namęczyć. Konsystencja jest raczej gęsta, podczas nakładania trzeba uważać na tworzenie się smug. Ciężko nałożyć cienką warstwę lakieru. By uzyskać pożądany efekt należy nałożyć dwie warstwy. Mimo iż lakier nakłada się w dużej ilości, bardzo szybko schnie. Już po chwili można przejść do codziennych czynności bez martwienia się, że nasze świeżo pomalowane paznokcie ulegną zniszczeniu. Pięknie się błyszczy. Użycie lakieru nawierzchniowego nie jest konieczne. Jeśli chodzi o wytrzymałość to jestem pod dużym wrażeniem. Lakier zmyłam po 5 dniach! Nie odpryskuje, jedynie zdarły się delikatnie końcówki. Podsumowując, bez wahania mogę stwierdzić, że mimo kilku wad, jest wart polecenia!
Dostępny tutaj: >>KLIK<<






Naturalne paznokcie.


Pozdrawiam!!! 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...