Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orly. Pokaż wszystkie posty

Walentynki♥

Hej,



dzisiaj przychodzę do Was z kolejną stylizacją. Dawno na moim blogu nie było tematycznego zdobienia dlatego mimo, że nie obchodzę walentynek postanowiłam zmalować coś związanego z tym dniem.
Jako bazę użyłam lakieru Orly Glow, serca namalowałam czerwonym lakierem Safari, postacie namalowałam czarnym lakierem do zdobień Konad. Błyszczące dodatki wykonałam za pomocą gąbeczki i lakieru Gosh nr 539 Vanilla Ice.
Całość pokryłam lakierem nawierzchniowym Seche Vite.


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)








Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami.



Pozdrawiam!!!



Rudolf Czerwononosy .

Hej,


dzisiaj przychodzę do Was z zimową stylizacją:) Głównym motywem, który najbardziej rzuca się w oczy jest renifer, a dokładniej jest to Rudolf Czerwononosy.
Lakiery, które użyłam to:
Czerwony-Lemax, nude-Orly Glow biały- Silcare nr 11, złoty- China Glaze I Herd That
Renifera namalowałam za pomocą farbek akrylowych.
Wszystko o moich farbkach i pędzelkach znajdziecie tutaj: >>KLIK<<.


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:








Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami i farbkami akrylowymi.



Pozdrawiam!!!



Delikatne.

Hej,


w ten zimowy poranek przychodzę do Was z kolejną stylizacją. Tym razem postawiłam na minimum, czyli ozdobiłam tylko paznokieć palca serdecznego. Mimo że mamy już prawie zimę, postanowiłam namalować wiosenny/letni motyw ale dzięki  stonowanym i ciemnym kolorom nadaje się on również na ten czas.
Za pomocą czarnego lakieru namalowałam kontury kwiatka, następnie delikatnie pokryłam je pomarańczowym lakierem. Jako wnętrze kwiatka użyłam pomarańczowej cyrkonii Swarovski.
Wszystkie paznokcie mam pomalowane lakierem Orly- Glow.
Lubicie takie delikatne zdobienia? czy bardziej przemawia do Was stylizacja wykonana na każdym z paznokci?


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:













Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami.



Pozdrawiam!!!



Naklejkowy weekend nr 1.

Hej,


dzisiaj przychodzę do Was z obiecanym projektem, który będzie na moim blogu przez najbliższe kilka weekendów. Oczywiście mam na myśli "Naklejkowe weekendy z bllablaa" :)
Pod koniec każdego tygodnia będziecie mogły oglądać zdobienia z użyciem naklejek wodnych.
Dzisiaj mimo jasnej mięty postawiłam na jesień, używając w tym zdobieniu naklejek z motywem zegarów.
Brąz i jasny żółty bardzo ładnie komponuje się z miętą. Również same naklejki posiadają jej elementy:)
Lakier, który użyłam to Orly Jealous, Mauch?, natomiast naklejki pochodzą ze sklepu BornPrettyStore i są dostepne tutaj: >>KLIK<<.
Co sądzicie o takim zdobieniu? Lubicie naklejki wodne?


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)













Naturalne paznokcie- zdobienie: naklejki wodne.


Jeśli również chciałybyście posiadać takie oto naklejki wodne, to bardzo serdecznie zapraszam Was do sklepu 
BornPrettyStore. Przy zakupach wpisując kod UPL91 otrzymacie 10% zniżki:)


Pozdrawiam!!!


Lakier Orly- Jealous, Much?

Hej,


ahh no i w końcu wyszło słońce! Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu mimo że na opalanie jest już trochę za zimno:) Za chwilę napije się pysznej kawy, siedząc w pełnym słońcu na ławeczce przed domem.

Możecie zauważyć na moim blogu, zmianę zakładek w menu. Zniknęła zakładka "kosmetyki" ale w jej miejsce pojawiła się zakładka "tutoriale" i własnie w niej będziecie mogły zobaczyć moje filmiki z tutorialami, które dla Was nakręcam. Obecnie znajdują się tam tylko trzy, ale mogę Was zapewnić że będzie ich dużo więcej:)

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję ślicznej mięty od Orly. To już trzecia mięta, którą możecie zobaczyć na moim blogu. Pierwszą była mięta firmy Wibo, którą możecie zobaczyć tutaj: >>KLIK<<, drugą Essie, którą również możecie zobaczyć >>KLIK<<.
Zapraszam do przeczytania recenzji!


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)





Informacje ogólne:
  • Cena- 39 zł.
  • Pojemność- 18 ml
  • Opakowanie- szklana buteleczka
  • Pędzelek- długi i wąski
  • Krycie- krycie po 2- 3 warstwach
  • Trwałość- 4-5 dni

Moja opinia:
Orly Jealous, Much?- jest to miętowy lakier o wykończeniu kremowym, nie posiada żadnych zbędnych drobinek. Schowany jest w szklanej okrągłej buteleczce o bardzo dużej pojemności, bo aż 18 ml. Gumowa zakrętka umożliwia nam szybie i bezproblemowe otworzenie produktu, ponieważ ręka nam się nie ślizga jak to bywa w przypadku innych lakierów z plastikową zakrętką. Wewnątrz buteleczki znajduje się metalowa mała kulka, która pomaga nam w rozmieszaniu lakieru, podczas tradycyjnego potrząśnięcia opakowaniem, przed malowaniem paznokci:) Lakier posiada długi i wąski pędzelek, dla jednych może to być plus dla innych minus. Ja jestem zwolenniczką szerszych pędzelków ponieważ lubię mieć pokryte paznokcie już za jednym lub dwoma pociągnięciami. Plusem wąskich pędzelków jest precyzyjność. Można dokładnie nałożyć lakier i bez problemu dotrzeć do linii skórek.
By otrzymać dobre krycie musimy nałożyć dwie grubsze lub trzy cieniutkie warstwy lakieru. Jealous, Much delikatnie smuży podczas nakładania. Czas schnięcia jest trochę za długi, jak na lakier w tej cenie. Nie polecam malowania przed snem. Jeśli chodzi o trwałość, wytrzymał na moich paznokciach 4 dni bez odpryśnięć. Zmywanie bezproblemowe. Lakier nie przebarwia płytki paznokcia.

Mimo kilku wad, lakier godny polecenia.
.









Naturalne paznokcie- Lakier Orly- Jealous, Much? 



Pozdrawiam!!!




Galaktyczne gluty;p

Hej,


na zewnątrz zimno, słoneczka brak:( do tego przeziębienie mnie wzięło...
Nic tylko siedzieć w domu i malować paznokcie:D
Dzisiaj mam dla Was, po raz pierwszy na moim blogu, galaktyczną stylizację, ale nie taką zwykłą galaktyczną... To są galaktyczne gluty!
Podobne zdobienie kilka dni temu znalazłam w internecie, bardzo mnie zainspirowało.
Szczegóły dotyczące lakierów które użyłam oraz wykonanie krok po kroku znajdziecie w filmiku pod zdjęciami:)
Zapraszam do oglądania!



Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)












 Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami.






Pozdrawiam!!!



Jesień tuż, tuż.

Hej,


wakacje pomału dobiegają końca. Wiem, że znaczna część moich czytelników to osoby w wieku szkolnym. Ostatnio w komentarzu, dostałam prośbę o stworzenie jakieś stylizacji, która nadawałaby się na rozpoczęcie roku szkolnego. 
Zauważyłam, że coraz mniej osób nosi tradycyjnego frencha... a szkoda:( kiedyś miałam bzika na punkcie tego zdobienia;D
Dlatego postanowiłam zrobić coś przypominającego manicure french, eleganckiego, a przede wszystkim oryginalnego i bardzo łatwego do wykonania samemu!:)

W poniższym zdobieniu użyłam dwóch lakierów: 
-popielatego Donegal Beauty Shine- Mistic Ash oraz nude Orly- Glow. Całość pokryłam lakierem nawierzchniowym. 
Do stworzenia równych linii użyłam cienkich tasiemek do zdobienia paznokci. Ten sam efekt można uzyskać za pomocą taśmy izolacyjnej. Jednak pamiętajmy, że przed użyciem jakiejkolwiek taśmy musimy mieć dobrze wyschnięty lakier podkładowy (w tym przypadku popielaty  Donegal Beauty Shine- Mistic Ash).
Osoby, którym nie zależy na precyzji mogą pomalować końcówki paznokci "od ręki":)



Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)











Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami.



Pozdrawiam!!!



Paski, paski, paski- Matte.


Hej,


dzisiaj mamy pierwszy dzień sierpnia... nowy miesiąc- nowe postanowienia;D tak tak, to własnie od dzisiaj zaczynam ćwiczyć. Mam nadzieje, że będę wytrwała i że szybko się nie poddam!

W ostatnim poście mogłyście podziwiać ślicznego nudziaka Orly. Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam go w troszkę innej odsłonie.
Głównym motywem stylizacji są paski, w kolorze różowym, błękitnym i czarnym. Lakier różowy i błękitny pochodzi z kolekcji "Wibo- Nail Obsession".  Bazę stanowi Orly- Glow.
Tworząc tą stylizację, moim celem było przyciągnięcie uwagi, ale nie paskami... tylko wykończeniem. Oczywiście miałam na myśli mat! W tym przypadku, moim skromnym zdaniem, to był strzał w dziesiątkę!;p
Jako lakier nawierzchniowy użyłam Matte Top Coat od La Femme, który jest dostępny w sklepie Aseo, tutaj: >>KLIK<<. 
Matt utrzymał się na moich paznokciach 3 dni, w kolejnych dniach już nie było takiego efektu jak na zdjęciach ale paznokcie nie błyszczały się.. były bardziej o wykończeniu satynowym, niż matowym. Uważam, że jest to bardzo dobry wynik! w przypadku innych lakierów o tym wykończeniu, mat znikał już następnego dnia.
Dużym plusem jest to, że lakier bardzo szybko schnie. Już po kilku minutach nie musimy się martwić o nasze paznokcie i spokojnie możemy przejść do codziennych czynności.
Poniższą stylizację nosiłam przez... uwaga... 8 dni! a zmyłam ją jedynie ze względu na dosyć widoczny odrost i lekko zdarte końcówki.
Czuję, że na blogu pojawi się jeszcze wiele matowych stylizacji:)



Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)











Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami.



Pozdrawiam!!!



Lakier Orly- Glow.

Hej,


wiele z Was pewnie nadal szuka swojego idealnego nudziaka...
to właśnie lakiery w odcieniu nude pasują do wszystkich stylizacji. Są idealne do eleganckiego stroju jak i do sportowej bluzki.
A co gdy znalazłam swój idealny odcień...?
Oczywiście, każdej z nas zależy by lakier nie rozstał się z naszymi paznokciami już na drugi dzień;p
By temu zapobiec, pamiętajmy o odpowiednim przygotowaniu płytki paznokcia. Należy go odtłuścić a następnie pokryć podkładem. Po tych czynnościach możemy zabrać się za malowanie. (Szczegółowe etapy manicure, niedługo pojawią się na blogu.)

Dzisiaj mam dla Was kilka słów o jednym z  moich lakierów w odcieniu nude, a jest to Orly- Glow. Zainteresowanych jak się sprawdził, zapraszam do przeczytania poniższej recenzji:)


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)






Informacje ogólne:

  • Cena- 39 zł. (cena może się wahać o kilka zł.)
  • Pojemność- 18 ml
  • Opakowanie- szklana buteleczka
  • Pędzelek- długi i wąski
  • Krycie- krycie po 2 warstwach
  • Trwałość- 4-5 dni

Moja opinia:

Orly- Glow jest to kremowy, blady lakier w odcieniu nude, delikatnie wpadający w róż (nie widać tego na zdjęciach). Pochodzi z kolekcji Fired Up. 
Dobrze kryje po dwóch warstwach. Podczas nakładania delikatnie smuży, dlatego musimy się postarać by nakładane warstwy nie były zbyt grube. Na moich paznokciach wytrzymał około 4 dni w dobrym stanie. Posiada jedną wadę, dosyć długo schnie.. dlatego nie polecam malowania paznokci przed snem. Uważam, że lakier bardzo ładnie się prezentuję solo ale w duecie z błękitnym czy różowym jeszcze bardziej przypadł mi do gustu. Niebawem zobaczycie go w stylizacji;)






Naturalne paznokcie- lakier Orly- Glow.



Pozdrawiam!!!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...