Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błękitny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błękitny. Pokaż wszystkie posty

Lakier Golden Rose Rich Color nr 68

Hej,


dzisiaj przychodzę do Was z jedną z zapowiedzianych recenzji. Jako pierwszy pod lupę poszedł śliczny, kremowy błękit od Golden Rose. Jeśli lubicie pastelowe kolory i niekoniecznie klasyczne róże to bez wahania mogę Wam go polecić.


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)




Informacje ogólne:
  • Cena- 6.90 zł
  • Pojemność- 10,5 ml
  • Opakowanie- szklana, kanciasta buteleczka
  • Pędzelek- krótki, szeroki
  • Konsystencja- raczej rzadka, w trakcie malowania gęstnieje
  • Krycie- 2 warstwy
  • Dostępność- tutaj: >>KLIK<<

Moja opinia:

Golden Rose Color Rich nr 68 to kremowy lakier, bez drobinek. Ten piękny błękit zamknięty jest w szklanej, kanciastej buteleczce, wewnątrz której zanurzony jest krótki i szeroki pędzelek, dzięki któremu w szybki i sprawny sposób można pomalować paznokcie. Do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy. Jedyny minus jaki zauważyłam to to, że lakier może delikatnie podkreślać nierówności płytki.
Producent gwarantuje dobrą trwałość dzięki długotrwałej formule i z tym jak najbardziej mogę się zgodzić. Lakier na moich paznokciach wytrzymuje do 5 dni w bardzo dobrym stanie.
Zmywanie nie sprawia problemów.
Posiadam kilkanaście lakierów pochodzących z tej kolekcji i jeszcze żaden mnie nie zawiódł.
W skrócie- godny polecenia.












Pozdrawiam!!!


Bałwanek.

Hej,


dzisiaj przychodzę do Was z kolejną zimową stylizacją. Nie ma śniegu za oknem dlatego postanowiłam mieć go na paznokciach:)
Wykonanie:
Jako pierwsze nałożyłam jedną warstwę bazy, następnie paznokcie pokryłam dwoma warstwami lakieru, tym razem wybrałam piękny błękitny Wibo Blue Lake z kolekcji Nail Obsession
Paznokieć palca wskazującego oraz małego ozdobiłam za pomocą metody Saran Wrap, dzięki czemu otrzymałam efekt oszronionych paznokci, co bardzo mi się spodobało;)
Na paznokciu palca środkowego oraz kciuka, namalowałam białym lakierem płatki śniegu, w ich środku nakleiłam miętowe cyrkonie Swarovski.
Na paznokciu palca serdecznego namalowałam za pomocą białego lakieru Silcare nr 11 oraz farbek akrylowych, śmiejącego się bałwanka.



Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)










Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami i farbkami akrylowymi.



Pozdrawiam!!!



Lakier Orly- Jealous, Much?

Hej,


ahh no i w końcu wyszło słońce! Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu mimo że na opalanie jest już trochę za zimno:) Za chwilę napije się pysznej kawy, siedząc w pełnym słońcu na ławeczce przed domem.

Możecie zauważyć na moim blogu, zmianę zakładek w menu. Zniknęła zakładka "kosmetyki" ale w jej miejsce pojawiła się zakładka "tutoriale" i własnie w niej będziecie mogły zobaczyć moje filmiki z tutorialami, które dla Was nakręcam. Obecnie znajdują się tam tylko trzy, ale mogę Was zapewnić że będzie ich dużo więcej:)

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję ślicznej mięty od Orly. To już trzecia mięta, którą możecie zobaczyć na moim blogu. Pierwszą była mięta firmy Wibo, którą możecie zobaczyć tutaj: >>KLIK<<, drugą Essie, którą również możecie zobaczyć >>KLIK<<.
Zapraszam do przeczytania recenzji!


Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)





Informacje ogólne:
  • Cena- 39 zł.
  • Pojemność- 18 ml
  • Opakowanie- szklana buteleczka
  • Pędzelek- długi i wąski
  • Krycie- krycie po 2- 3 warstwach
  • Trwałość- 4-5 dni

Moja opinia:
Orly Jealous, Much?- jest to miętowy lakier o wykończeniu kremowym, nie posiada żadnych zbędnych drobinek. Schowany jest w szklanej okrągłej buteleczce o bardzo dużej pojemności, bo aż 18 ml. Gumowa zakrętka umożliwia nam szybie i bezproblemowe otworzenie produktu, ponieważ ręka nam się nie ślizga jak to bywa w przypadku innych lakierów z plastikową zakrętką. Wewnątrz buteleczki znajduje się metalowa mała kulka, która pomaga nam w rozmieszaniu lakieru, podczas tradycyjnego potrząśnięcia opakowaniem, przed malowaniem paznokci:) Lakier posiada długi i wąski pędzelek, dla jednych może to być plus dla innych minus. Ja jestem zwolenniczką szerszych pędzelków ponieważ lubię mieć pokryte paznokcie już za jednym lub dwoma pociągnięciami. Plusem wąskich pędzelków jest precyzyjność. Można dokładnie nałożyć lakier i bez problemu dotrzeć do linii skórek.
By otrzymać dobre krycie musimy nałożyć dwie grubsze lub trzy cieniutkie warstwy lakieru. Jealous, Much delikatnie smuży podczas nakładania. Czas schnięcia jest trochę za długi, jak na lakier w tej cenie. Nie polecam malowania przed snem. Jeśli chodzi o trwałość, wytrzymał na moich paznokciach 4 dni bez odpryśnięć. Zmywanie bezproblemowe. Lakier nie przebarwia płytki paznokcia.

Mimo kilku wad, lakier godny polecenia.
.









Naturalne paznokcie- Lakier Orly- Jealous, Much? 



Pozdrawiam!!!




Galaktyczne gluty;p

Hej,


na zewnątrz zimno, słoneczka brak:( do tego przeziębienie mnie wzięło...
Nic tylko siedzieć w domu i malować paznokcie:D
Dzisiaj mam dla Was, po raz pierwszy na moim blogu, galaktyczną stylizację, ale nie taką zwykłą galaktyczną... To są galaktyczne gluty!
Podobne zdobienie kilka dni temu znalazłam w internecie, bardzo mnie zainspirowało.
Szczegóły dotyczące lakierów które użyłam oraz wykonanie krok po kroku znajdziecie w filmiku pod zdjęciami:)
Zapraszam do oglądania!



Wszystkich, którym podoba się mój blog zachęcam do obserwowania i polubienia na Facebooku:)












 Naturalne paznokcie- zdobienie lakierami.






Pozdrawiam!!!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...